czwartek, 11 sierpnia 2011

Niebezpieczna hodowla

Autorem artykułu jest Jarek04



Ostatnimi czasy niezwykle popularne stało się hodowanie egzotycznych zwierząt, które nie są do końca bezpieczne. Najczęściej są to wszelkiego rodzaju zwierzęta jadowite, a ten rodzaj hodowli to terrarystyka, na którą w wielu przypadkach trzeba posiadać zezwolenie oraz licencję.

Ostatnimi czasy niezwykle popularne stało się hodowanie egzotycznych zwierząt, które nie są do końca bezpieczne. Najczęściej są to wszelkiego rodzaju zwierzęta jadowite, a ten rodzaj hodowli to terrarystyka, na którą w wielu przypadkach trzeba posiadać zezwolenie oraz licencję. Niestety wiele osób posiada takie okazy całkowicie nielegalnie. Wiele z nich zostało nielegalnie przemycone do Polski różnymi środkami, ponieważ sprzedaż ich na terenie naszego kraju jest całkowicie zakazana. Bardzo często są to też gatunki pod ochroną, którym grozi wymarcie.Jednoczesnie bardzo mało ludzi zdaje sobie sprawę że nawet wiele hodowla polskich gatunków jak traszka, żaba, żmija jest całkowicie nielegalna. Wszystkie gatunki polskich gadów i płazów są pod ochroną. Pamiętaj o tym! Dlatego w żadnym wypadku nie powinno hodować się ich w domu. Ludzie są niewrażliwi na te fakty i bardzo często hodują w domu hronione gatunki zwierząt, za przemy których grozi kara długiego pozbawienia wolności. Mimo dużego ryzyka ludzie nie rezygnują i powiększają swoje hodowle. Niekiedy okazy przetrzymywane przez terrorystów są niezwykle niebezpieczne, co niestety zagraża sąsiadom w przypadku gdy okaz ucieknie ze swojego terrarium. By tego uniknąć zainwestować trzeba w bardzo dobre akwaria oraz pamiętać o ich dokładnym zamykaniu. Niejednokrotnie słychać było o ucieczkach jadowitych węży i pająków.

---

Artykuł pochodzi z serwisu Publikuj.org, kliknij tutaj aby go zobaczyć.

Zdrowotne ubezpieczenia zwierząt gwarantują dobrą opiekę

Autorem artykułu jest Owczarnia



Właściciele zwierząt doskonale wiedzą, jak istotna jest odpowiednia opieka. Każde bowiem zwierze, zasługuje na dobre traktowanie i pielęgnację, wszakże jest to żywa istota.

Właściciele zwierząt doskonale wiedzą, jak istotna jest odpowiednia opieka. Każde bowiem zwierze, zasługuje na dobre traktowanie i pielęgnację, wszakże jest to żywa istota. Niewątpliwie z tego też względu, popularne stały się zdrowotne ubezpieczenia zwierząt. Właściciele psów, kotów, koni a nawet bydła domowego- boją się o zdrowie swoich podopiecznych. To sprawia, iż tego typu ubezpieczenia prywatne gwarantują im spokój a zwierzętom dobrą opiekę. Zdrowotne ubezpieczenia zwierząt to także idealna koncepcja dla właścicieli czworonogów, którzy podróżują ze swoimi ulubieńcami. Niewielkich rozmiarów piesek czy kotek, chętnie zabierany jest na wczasy czy nawet podczas podróży zagranicznych. Odpowiedzialny właściciel, zawsze będzie pamiętał aby takie prywatne ubezpieczenia dla swojego zwierzaka, wykupić. Moda na zdrowotne ubezpieczenia zwierząt zawitała z Zachodnich Państw, w naszym kraju. Może jeszcze nie jest ona w Polsce tak popularna, lecz ciągle zdobywa zwolenników. Bardzo istotnym faktem jest, iż takie prywatne ubezpieczenia dla pupila- wcale dużo nie kosztują a dzięki niemu, mamy gwarancję, że o dowolnej porze i w dowolnym miejscy, nasz zwierzak dostanie bezpłatną pomoc weterynaryjną. Taka forma zabezpiecza również portfel właściciela pupila. Będąc na przykład na wakacjach z pieskiem, w razie jego choroby, nie trzeba już płacić za pomoc weterynarza z własnych środków finansowych, bowiem koszt leczenia pokrywa ubezpieczyciel.

Chciałbyś mieć niepowtarzalne teksty na stronie internetowej? Napisz do nas!

---

Artykuł pochodzi z serwisu Publikuj.org, kliknij tutaj aby go zobaczyć.

Jak koty myją się i poświęcają czas na tę czynność?

Autorem artykułu jest Ewa Wilczek



W każdej wolnej chwili - gdy obserwujesz swojego futrzaka - przeznacza on czas na mycie się. Dla ludzi wygląda to jak zwykła czynność dotycząca utrzymania higieny. Koty są niezwykle czystymi zwierzętami. Można powiedzieć, że dbają o swoje futro do przesady. Jednak trzeba wiedzieć, że toaleta w zakresie pielęgnacji futra ma o wiele większe znaczenie dla zdrowia kota oraz jego dobrego samopoczucia.


Takie ciągle mycie się ma głębsze podłoże. To nie tylko piękna sierść, ale również okrywa dająca mu izolację cieplną. Rozburzone futro, czyli włos w każdą inną stronę powoduje, że kot marznie. Wszystkie te zabiegi mają ochronić go przed zimnem. Kot liżąc swoje futro tworzy warstwę ochronną dzięki zwilżającej ślinie. Włosy układają się pięknie i tworzą nieprzepuszczającą zimna warstwę. Poprzez lizanie sierści koty korzystają z naturalnej izolacji. Bardzo ważne jest to szczególnie w okresie letnim. W tym czasie mogą występować bardzo wysokie temperatury i kot może być narażony na przegrzanie. Czynność ta w postaci wylizywania swojego futra zapobiega właśnie takim sytuacjom.

Koty nie posiadają gruczołów potowych i dlatego tak intensywnie lizą swoje futro. W ten sposób znajdują rozwiązanie na ochłodzenie się, ponieważ gdy ślina pozostająca na zewnątrz sierści przechodzi w proces parowania, przynosi to kotu ulgę w postaci chłodzenia ciała. Naturalne promienie słoneczne w połączeniu z kocią śliną tworzą witaminę D, którą kot chętnie spożywa. To niezbędny składnik w kociej diecie i dla prawidłowego funkcjonowania organizmu.

Mycie objawia się również w czasie, gdy nasz pupil czymś się zdenerwował albo jest zdezorientowany. Aby wyładować swój niepokój, zaczyna intensywnie się myć. Wygląda to tak, jakby nagle się mocno pobrudził i za wszelką cenę chce wyczyścić się z tego brudu. Przenosząc tę czynność na zachowania ludzkie, to w sytuacji stresującej drapiemy się po głowie. Ten gest ma za zadanie zniwelować podenerwowanie i brak pewności w działaniu.

Typowa sytuacja, która towarzyszy każdemu, kto jest szczęśliwym właścicielem kota. Po porcji pieszczot, które zażyczył sobie kot, następuje chwila, gdzie kot oddala się w ustronne miejsce i zaczyna intensywnie się wylizywać. My kojarzymy to z normalną czynnością, do której zalicza się mycie. Dla kota oznacza to zupełnie coś innego.

Podczas gdy kot przebywa u nas na kolanach, nasze zapachy go przenikają. Zaczyna pachnieć nami. Aby nie dopuść do stłumienia jego zapachu, szybko poprawia swoje futro, nanosząc z powrotem swój zapach na ślinie. Kot nie może pachnieć człowiekiem i dlatego stara się jak najszybciej pozbyć się tego zapachu po każdych pieszczotach i kontaktem z człowiekiem.

Kocie mycie się stanowi ochronę przed bakteriami, brudem i towarzyszącym chłodem. Jest ważnym elementem w dostarczaniu odpowiedniej dawki witaminy D. Oznacza też pozycję społeczną wśród pozostałych kotów. W naturalnych warunkach wspólne lizanie sierści jest wyrazem zaakceptowania w stadzie. Taki kot zostaje przyjęty do kociego towarzystwa. Nie jest traktowany jako obcy, intruz, lecz po zapachu jest rozpoznawany przez inne osobniki.

Lizanie futra ma swoje słabe strony, ponieważ zbyt częste wypadanie włosów powoduje zlizywanie tych pozostałości i dostanie się ich do kociego żołądka. Na skutek tego kot ma problemy z niestrawnością. W tym celu daje się kotu specjalną karmę na rozpuszczenie włosia w żołądku i jego strawienie. Brak kontroli nad tym problemem może być przyczyną niedrożności jelit. Ta przypadłość dotyka koty, które są bardzo energiczne i często muszą czyść swoje futro.

Bezapelacyjnie Ty, jako właściciel musisz zadbać i pomóc kotu poprzez regularne wyczesywanie zbędnych włosów. Szczególnie zwróć uwagę w okresie, w którym kot najbardziej się leni.

W stadzie koty wzajemnie sobie pomagają i dbają o podtrzymywanie przyjaznych stosunków. Poprzez lizanie się nawzajem umacnia się więź między nimi. Można to zaobserwować szczególnie u kotek, które mają małe kocięta. Matka liże futerka maluchom już po ich przyjściu na świat. Duże koty nawzajem wspierają się w czyszczeniu uszu poprzez lizanie. To nieodzowna pomoc przy takiej czynności, gdy nie można dotrzeć do niektórych miejsc samemu.


Proces mycia się jest niezwykle zsynchronizowany i prawie kolejność nigdy nie ulega zmianie. Zaczyna się od zwilżania pyszczka i łapki, kolejno idą do mycia uszy i wszystko, co znajduje się po tej stronie, czyli oko, policzek i podbródek. Dokładnie to samo robi z drugą stroną, oczywiście nie pomijając przy tym okolic narządów płciowych. Robi to bardzo skrupulatnie. Swoje pazury i ewentualny brud, który przyczepił mu się, wyciąga zębami, wszystko dokładnie wylizując.


Ewa Wilczek
http://www.zaradni.pl/porada/2893,jak_uczyc_sie_jezyka_w_domu_przy_komputerze

---

Artykuł pochodzi z serwisu Publikuj.org, kliknij tutaj aby go zobaczyć.